Mój świat

Eva Mendes rozebrała się dla PETA

Posted by: johnydaniels on: grudzień 8, 2007

Nie będę nic pisał. Po prostu popatrzcie…

Eva Mendes rozebrała się dla PETA

Po lewej plakat z Evą. Pozwoliłem sobie go spolszczyć i nieco zmienić. Mam nadzieję, że PETA nie będzie miała nic przeciwko ;)

Więcej informacji: http://blog.peta.org/archives/2007/12/eva_mendes_reve_1.php

PS. Postaram się niedługo napisać o tym więcej. Być może uda mi się przetłumaczyć wywiad z Evą. Nie ukrywam, że jestem wielkim fanem jej urody ;) i nie tylko zresztą…

Mars a zwierzęta

Posted by: johnydaniels on: grudzień 8, 2007

Nie miałem o tym zielonego pojęcia. W Stanach obrońcy praw zwierząt na prawdę mają co robić. Podejrzewam, że u nas nie jest lepiej ale głośno się o tym nie mówi…

Więcej informacji pod tym adresem.

Piszemy listy

Posted by: johnydaniels on: grudzień 6, 2007

Pomyślałem, że będę tu zamieszczał filmiki, bannery informacje, które są ważne, które mnie wzruszyły, poruszyły czy czasem oburzyły.

Dzisiaj świetny klip promujący akcję pisania listów na rzecz uwolnienia więźniów politycznych czy generalnie przeciw wszelkiej niesprawiedliwości. Więcej informacji tutaj: http://maratonamnesty.blox.pl/html

Tagi: ,

A może wegetarianizm ?

Posted by: johnydaniels on: listopad 26, 2007

Ja sobie na to pytanie już odpowiedziałem. Próbuję, żyć bez mięsa. Na razie tydzień, ale oglądając takie filmy jak ten niżej, co raz bardziej przekonuje się, że nie warto wracać do starych zwyczajów żywieniowych…

UWAGA. Film zawiera drastyczne sceny.

O Boże, przebacz mi, gdy narzekam..

Posted by: johnydaniels on: wrzesień 18, 2007

Widziałem dzisiaj w autobusie piękną dziewczynę o złotych włosach.
Zazdrościłem jej, że była taka wesoła. I ja chciałem takim być.
Nagle wstała, aby wysiąść i wtedy zobaczyłem, że utyka.
Miała jedną nogę i chodziła o kuli,
a kiedy przechodziła była uśmiechnięta.

O Boże, przebacz mi, gdy narzekam.
Mam przecież dwie nogi i świat jest mój!

I wtedy przystanąłem, aby kupić cukierków;
chłopiec, który je sprzedawał, był taki radosny.
Porozmawiałem z nim i wyglądał na bardzo zadowolonego
- jak gdyby nic złego się nie wydarzyło.
A gdy odchodziłem powiedział do mnie:
- Dziekuję, ze byłeś tak uprzejmy. Miło jest porozmawiać
z kimś takim jak ty. Ty widzisz, że jestem niewidomy.

O Boże, przebacz mi, gdy narzekam.
Mam przecież dwoje oczu i świat jest mój!

Spacerując ulicą zobaczyłem dziecko o pięknych błękitnych oczach.
Stało i patrzylo, jak inne sie bawia.
Wygladało na to, że nie wie co ze sobą zrobić.
Przystanąłem na chwilkę i powiedziałem:
Dlaczego się z nimi nie bawisz?
Patrzyło przed siebie bez słowa,
i wtedy zrozumiałem, że to dziecko nie słyszy.

O Boże, przebacz mi, gdy narzekam.
Mam dwoje uszu, a świat jest mój!
Mam nogi, które niosą mnie, gdzie chcę,
Mam oczy, którymi widzę promienie słońca,
Mam uszy, którymi słyszę to, co powinienem-
O Boże, przebacz mi gdy narzekam.
Przecież mi błogosławisz, a świat należy do mnie!